środa, 24 czerwca 2015

Niespełnione marzenia i pasje.

Ile razy zastanawiałeś/łaś się że nie poświęciłeś należytej uwagi swojej pasji z dzieciństwa lub teraźniejszości?
Ja mam tak często, za dzieciaka chciałem być piłkarzem,karateką czy aktorem.
Brałem się za wszystko, próbowałem po trochu by wyczuć czego chcę na prawdę i co?
Zawsze traciłem nadzieję że cokolwiek osiągnę, a gdybym tak skupiłbym się na jednej rzeczy kto wie gdzie teraz bym był jak wyglądałoby moje życie mógłbym tylko domniemać.
Dlatego teraz staram robić się wszystko na 100% choć wiadomo że na bycie zawodowcem jest w wielu kwestiach za późno.
Dziwnie ogląda się znajomych z którymi grałeś w piłkę w telewizji na meczach ekstraklasy.
Łezka w oku się kręci ale cóż zrobię, poświęcę się pracy być może i nauce jeśli zdecyduję się w końcu na studia i siłowni aby nie popaść w otyłość do których mam skłonności (niestety).
Poświęć się temu co kochasz nawet jeśli wiesz że nie będziesz miał z tego medali i pucharów ważne żebyś ty miał z tego frajdę.
Szybki post po ciężkim dniu i porządny relaks oj! porządny.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz